Ogród dla dzieci
Dzieci w ogrodzie

Ogród dla dzieci może i powinien być przyjazny

Ogród dla dzieci jest miejscem nauki, zabawy i wychowania. Mamy doświadczenie w urządzaniu ogrodu przyjaznego dzieciom.

Dzieci śledzą ścieżki mrówek, udają małpy na drzewie, zakopują skarby na grządce, układają bukiety, sprawdzają co jest jadalne, zakładają sklep w którym można płacić szyszkami… Nieskończone morze pomysłów. Ogród dla dzieci jest bezpieczny, zajmujący i inspirujący.

Dziecko w ogrodzie, ogród dla dzieci
Dziecko w ogrodzie

I wcale nie trzeba wybierać między dziećmi a roślinami. Można zagospodarować ogród tak, aby zabawa mogła trwać pośród przyrody. W ogrodzie może być i tajemniczo, i pięknie, i bezpiecznie.

Plan ogrodu dla dzieci

Ogród dla dzieci miejsce do zabawy
Znalazłam taki duży karton, chyba po pizzy, i sobie będę na nim rysować w ogrodzie, bo mogę!!

Może to banał, ale musi być w nim miejsce – przestrzeń wolna od nasadzeń. Absolutnie nie umieszczamy w tej przestrzeni na przykład drzewek sadowniczych, albo klombów to tu to tam. To jest przestrzeń na wioskę indiańską i rakietę kosmiczną, albo stadninę jednorożców. Wszelkie patykowate nasadzenia moreli czy jabłoni z myślą o plonach za kilka lat zostaną z pewnością uszkodzone przez skrzydła pegazów, ich liście zostaną zużyte do zupek z piasku. Posadzone w środku trawnika kwiatki ulegną zadeptaniu przez piłkarzy. Natomiast co innego rabaty, duże rabaty wokół owej przestrzeni, oddzielone wizualnie płotkiem czy też rzędem cegłówek, jednoznacznie informujących, że tam wchodzić nie należy. Typowy plan ogrodu z myślą o dzieciach zawiera:

  •  przestrzeń główną zabawy, jeśli mamy stare drzewo, to właśnie pod nim, a jak nie to trudno, obejdzie się;
  • rabaty dookoła, złożone najchętniej z krzewów i kęp niezniszczalnych bylin, posadzonych we włókninie pokrytej ściółką;
  • drzewa liściaste, duże, ozdobne, nie biedaki patyczaki owocowe, ale brzozy, lipy czy klony o grubych pniach – dla cienia latem i na podniebny domek;
  • podwyższone grządki kwiatowo-warzywne dla małych ogrodników;
  • jagodnik – coś dla łasuchów: borówka amerykańska, truskawki itp, najlepiej ochronione płotkiem przed piłkarskimi butami.

    dzieci w ogrodzie szczypiorek w ceramicznej doniczce i dziecko
    dzieci w ogrodzie szczypiorek w ceramicznej doniczce i dziecko

Podłoże placu zabaw

Super, jeśli mamy dobry trawnik, nie za mały, aby można było grać na nim w piłkę, i nie za duży, aby drzewa go ocieniały w południe. Może to być też plac wysypany piaskiem lub żwirem. Żwir jako podłoże dla placu zabaw jest bardzo dobry, ponieważ:

  • tłumi upadki z huśtawki, zwłaszcza jeśli nie pożałujemy grubej warstwy;
  • nie robią się na nim kałuże – woda wsiąka pod warstwę żwiru, szybko wysycha po deszczu – w przeciwieństwie do trawy;
  • małe gołe nóżki zyskują super masaż do stóp, ortopedzi bardzo polecają maluchom uczącym się chodzić właśnie chodzenie po żwirze.

Niestety ma minusy: niszczy ubrania na kolanach , wsypuje się do bucików i wnosi się go do domu na butach. Same nieszczęścia, mamo i tato pomyślcie o tym. A już tony piasku przynoszone z piaskownicy na domową podłogę to istny koszmar… Jednak gdy wysilimy pamięć do czasów gdy sami bawiliśmy się w piaskownicy, natychmiast zainstalujemy ją dla naszych dzieci, prawda? Ogród dla dzieci mniejszych nie obejdzie się bez piasku…

Ogród dla dzieci: jaki trawnik?

Trawnik dla dzieci
Trawnik dla dzieci – i już jest się do czego przytulić…

Ani miniaturowy nie zda egzaminu (bo jak go utrzymać), ani za wielki i odsłonięty. Musi zapewnić miejsce do zabawy w to, w co dzieci chcą się bawić, na przykład w bule albo w badmintona. Nisko cięta trawa to najlepsze podłoże do biegania boso.

Innym tematem jest to, jakie nasiona posiać. Poczytacie o tym w artykule o mieszankach nasion traw. Bardzo pracochłonne jest pielęgnowanie murawy w intensywnie użytkowanym ogrodzie, którą dzieci depczą całymi dniami. W skrócie nadmienię, że jeśli dysponujemy środkami na nawadnianie, to koniecznie je zamontujmy, bo korzyści są ogromne.

Wynurzalne zraszacze na trawniku
Wynurzane zraszacze na trawniku

Należy trawę kosić minimum raz w tygodniu, i raz w roku użyć wertykulatora. Jeśli wiemy, że nie podołamy tym zadaniom, rozważmy inne rodzaje nawierzchni. W artykule o trawniku dla dzieci rozwijam ten temat bardziej.

Drzewa w ogrodzie dla dzieci

Dzieci w ogrodzie czasem bawią się ziemią, to fakt!
Dzieci w ogrodzie czasem bawią się ziemią, to fakt!

To nie jest tak, że w ogrodzie dla dzieci nie sadzimy drzew owocowych. Chociaż ja osobiście wolę maliny, poziomki czy zielony groszek, jeśli chodzi o samodzielne zrywanie drugiego śniadania. Ale jasne, każdy może eksperymentować z czereśnią czy śliwą, niemniej najlepiej je wizualnie i fizycznie odgrodzić, a plony zrywać wyłącznie z mamą lub tatem. Są to bowiem drzewa trudne, podatne na choroby i wymagające opieki, a przy tym bardzo łatwe do uszkodzenia przez nadlatujące piłki, lotki, ringa i latawce, nie mówiąc o latających spodkach.

Zbiory owoców z ogrodu: poziomki, truskawki, maliny
Tutaj plon krótkich, 10 minutowych zbiorów: trochę malin, poziomek, kilka truskawek. Na dłuższe zbieranie nie ma co namawiać przedszkolaka!

Natomiast niezbędne będą drzewa zapewniające cień latem, które szybko staną się na tyle duże, aby można się było wykorzystać je do zabawy. Rodzime gatunki, takie jak klony czy lipy, rosną dość szybko i są relatywnie tanie. Na początku 3 paliki osłonią pień, potem już same sobie poradzą. Warto kupować drzewa o średnicy pnia ponad 12 cm – wtedy rzeczywiście nasze dzieci z nich zdążą skorzystać. O sadzeniu drzew jeszcze będzie mowa na tym blogu.

Drzewa iglaste też się przydadzą, zwłaszcza do wieszania na nich światełek, ale mają okropną wadę – są kłujące! O mamo, nie chcem tej choinki, ona kłuje – takie komentarze możemy usłyszeć.

Stare drzewa które zastaliśmy w ogrodzie są bardzo mile widziane. Jeśli mamy małe dzieci, a kupiliśmy nieruchomość ze starym orzechem włoskim, zastanówmy się kilka razy czy go wycinamy. Na dzień dobry mamy bowiem cień i możliwość powieszenia huśtawki, a w perspektywie – miejsce treningu dla małp. Z ręką na sercu, kto nie wdrapywał się z przyjemnością na drzewa? Gorzej, jeśli dostajemy ogród z chorymi na kędzierzawość brzoskwiniami. Albo klon jesionolistny na ostatniej prostej do złamania głównych konarów. Albo owszem, orzech, ale jeszcze na tyle młody, że posadzona później brzoza go dogoni. Wtedy można łapać za piłę, bo dzieci i tak z nich nie skorzystają.

Dzieci w ogrodzie – co mają robić?

Po pierwsze, bawić się. Po drugie – ogród dla dzieci uczy, jak to jest być ogrodnikiem! I do tego znajdziecie u nas sporo fantastycznych pomysłów na zabawy w ogrodnictwo z dziećmi. Zaglądnijcie do kategorii produktów dla dzieci.

Pomalowany domek wisi już na drzewie
Pomalowany przez dzieci domek wisi już na drzewie i czeka na mieszkańców.

A spośród wszystkich zabaw każdy, kto planuje ogród, musi wziąć pod uwagę zabawę w chowanego. Najlepiej nie planować nic, co nie może być podeptane przez ukrywające się dzieciaki. Dlatego na rabatach sprawdzą się silne krzewy, albo zwarte grupy bylin. W takim otoczeniu będą kryjówki i świetna zabawa.

Podobne

0