Dzika przyroda

Konkurs grzybowych piękności – piękne grzyby ale niekoniecznie jadalne

W leśnej ściółce można spotkać naprawdę piękne grzyby.

Będąc na spacerze w lesie, dla chętnych nazywanym grzybobraniem, szukamy grzybów, które są jadalne. Zarówno wśród nich, jak oprócz nich, są leśne cudeńka – piękne grzyby, wdzięczny obiekt do fotografowania. Na pewno lepszy niż ptaki, które odfruwają z kadru. Grzybowe piękności, warto dla nich udać się w ciepły poranek do lasu.

Piękne grzyby - muchomor czerwony, bardzo często spotykany.
Ulubieniec dzieci to muchomor – uroczy, prawda? Na pewno mieszka pod nim krasnoludek! Piękne grzyby często niestety są niejadalne…

Wśród niezwykłych z wyglądu grzybów wzrok przyciągają takie, które nie noszą kapeluszy. Strzępiaste, ozdobione falbankami – na przykład takie:

Szmaciak, czyli sierdzuń sosnowy
Szmaciak, czyli sierdzuń sosnowy – jest uważany za przysmak.

Spróbujcie dotknąć huby – jest bardzo miła w dotyku. Jest to częsta i zróżnicowana grupa grzybów. Czasem w zasięgu wzroku widać 5-10 różnych gatunków hub.

Huby na brzozie
Huby na brzozie – można wziąć z lasu taką gałązkę do ozdoby ogrodu czy tarasu!

Opieńki i inne grzyby występujące na drzewach, pniakach, gałęziach które spadły – to takie dodatkowe ozdoby. Las bez nich wyglądałby dużo gorzej.

Opieńki - te ponoć nawet są jadalne, ładnie wyglądają w grupach. Można je zaszczepić u siebie w ogrodzie!
Opieńki – te ponoć nawet są jadalne, ładnie wyglądają w grupach. Można je zaszczepić u siebie w ogrodzie!

Oczywiście najładniejsze leśne piękności to muchomorki, mamy dla Was takie:

Piękne grzyby: muchomor jest najpiękniejszy!
Piękne grzyby: muchomor jest najpiękniejszy!
Muchomory czerwone wśród zielonej trawy
Muchomory czerwone wśród zielonej trawy.

Na grzybach lepiej się znać, żeby je zbierać, ale żeby je podziwiać, wystarczy przejść się po lesie.

Gdy chodzisz po lesie z koszykiem, spotykasz co chwila grzybki tak ładne, jak te ze słoiczków kupowanych przed Wielkanocą do sosu tatarskiego. Niestety, nie wszystkie z brązowym kapeluszem nadają się do zjedzenia.

Taki sobie grzybek, wygląda kusząco, a podobno jest niejadalny.
Taki sobie grzybek, wygląda kusząco, a niestety jest niejadalny.

A czasem za myślisz: nie, to na pewno jest trujące, przecież jest czerwone. Błąd! Okazuje się, że niektóre, nawet blaszkowe, są nawet smaczne.

Gołąbki, zwane surojadkami, niektóre z nich można zjeść.
Gołąbki, zwane surojadkami, niektóre z nich można zjeść. Ten to najprawdopodobniej gołąbek ametystowy.

I na koniec… Chyba nikt nie ma wątpliwości skąd nazwa: muchomor bezwstydny, inaczej sromotnik smrodliwy:

Sromotnik smrodliwy, zwany muchomorem bezwstdnym.
Sromotnik smrodliwy, zwany muchomorem bezwstdnym.

Leśne atrakcje nie grzybowe

Nawet jeśli wracamy z niemal pustymi koszami, każdy spacer po lesie to dobry ruch dla zdrowia. A dla oczu – cudowne widoki. Na przykład możemy trafić na małe wrzosowisko.

Wrzosowisko pod lasem to taka rabata, która się sama o siebie troszczy.
Wrzosowisko pod lasem to taka rabata, która się sama o siebie troszczy. Trochę zachwaszczona, prawda? Ale to nic nie szkodzi, i tak jest piękna.

A co do mieszkańców lasu, rozglądnijcie się w kałużach, może są zamieszkane?

Żaby jesienią może już nie śpiewają, ale przynajmniej skaczą ożywiając spacer o dodatkowe wrażenia.
Żaby jesienią może już nie śpiewają, ale przynajmniej skaczą ożywiając spacer o dodatkowe wrażenia.

A co powiecie na takiego włochatego stwora:

Gąsienica ma imponujące futro!
Gąsienica ma imponujące futro – warto dotknąć żeby się przekonać, zwłaszcza gdy się ma 5 lat.

Podsumowując, zapraszamy do lasu. Nie znudzicie się, świat jest bardzo ciekawy. Może uda się Wam zobaczyć coś ciekawszego, niż tylko prawdziwki i maślaki…